Wymienialność BTC na inne waluty nie jest ograniczana, co powoduje, że istnieje swoboda dokonywania płatności międzynarodowych. Po tym krótkim przeglądzie można powiedzieć, że system BTC nie odpowiada wszystkim zasadom regulującym stosunki walutowe, co oznacza wystąpienie ryzyka zagrożenia stabilności finansowej w sytuacji szerszego, globalnego użycia BTC jako waluty międzynarodowej. Czy BTC może zastąpić aktualny pieniądz międzynarodowy? Wydaje się to możliwe w przypadku, gdy będzie pełnił on wszystkie funkcje, jakie realizuje pieniądz krajowy i międzynarodowy, zarówno w obiegu prywatnym, jak i oficjalnym oraz zdobędzie zaufanie użytkowników. W czasach, gdy pieniądz miał ustalony parytet w złocie i był wymienialny na złoto, o wartości pieniądza decydowała cena złota. Złoto stanowiło o zaufaniu do waluty i o jej wartości. Obecnie pieniądz nie ma pokrycia w złocie, a pełna wymienialność oznacza możliwość nieograniczonej wymiany na inną walutę. O tym, czy dana waluta może pełnić funkcję pieniądza w wymiarze krajowym czy międzynarodowym, decyduje fakt, czy będzie on akceptowany w obiegu, tzn. czy podmioty będą miały do niego zaufanie i będą przyjmować zapłatę w tej walucie na rynku krajowym i międzynarodowym. Oznacza to możliwość wymiany w sensie wymienialności na dobra i usługi. Pieniądz, do którego nie ma zaufania, nie będzie akceptowany i nie wejdzie do obiegu. Zaufanie wiąże się z możliwością realizacji przez pieniądz kilku funkcji. Pieniądz krajowy pełni funkcje miernika wartości, środka tezauryzacji, środka wymiany oraz środka płatniczego. Funkcja miernika wartości oznacza, że towarom przypisuje się określony pieniężny wymiar. Np. samochód kosztuje 20 tys. dolarów. Funkcja ta jest zaburzona przy dużej inflacji czy dużej zmienności kursu. W pierwszej połowie roku 2011 kurs BTC wzrósł 58 razy. Oznacza to, że zamiast 58 000 BTC za samochód płacono tylko 1000 BTC. Gwałtowne załamanie kursu BTC w czerwcu 2011 r. stawia pod znakiem zapytania możliwość pełnienia przez BTC funkcji miernika wartości. Funkcja środka płatniczego oznacza, że w zamian za określoną kwotę pieniędzy możemy wejść w posiadanie określonych dóbr, usług czy wywiązać się z zaciągniętych zobowiązań finansowych. Funkcja ta jest pełniona przez BTC z powodzeniem, gdyż coraz więcej dóbr jest dostępnych w Internecie za tę walutę. Funkcja tezauryzacyjna to możliwość gromadzenia środków pieniężnych w celu ich późniejszego wydatkowania. Przy tak szybkim wzroście kursu BTC opłacalność oszczędności w tej walucie była niezwykła. Oznacza to, że jest to znakomita waluta dla oszczędzających pod warunkiem, że system się będzie dalej rozwijał i nie upadnie z jakiś powodów. Jednakże w obliczu ostatnich zawirowań kursu BTC również możliwość pełnienia tej funkcji staje się wątpliwa. Stabilność kursu i cen jest ważnym czynnikiem wpływającym na użycie waluty narodowej w obiegu międzynarodowym. Stały kurs i ceny zmniejszają ryzyko walutowe i cenowe zwłaszcza w transakcjach długoterminowych, a także powodują eliminację kosztów kontraktów zabezpieczających. Inflacja – hiperinflacja (powyżej 50%) jest przeszkodą w stosowaniu waluty jako międzynarodowej. Skutkiem hiperinflacji jest utrata majątku, oszczędności, rozruchy społeczne i polityczne. Pieniądzem międzynarodowym są te środki płatnicze, które są powszechnie przyjmowane i akceptowane w rozliczeniach między kontrahentami z różnych krajów. Pierwszym nowoczesnym pieniądzem międzynarodowym było złoto i funt wymienialny na złoto. Potem funkcję waluty międzynarodowej przejął dolar wymienialny na złoto. Obecnie najważniejsze waluty kluczowe to: dolar, jen, euro, funt brytyjski, frank szwajcarski. Po II wojnie światowej Keynes zaproponował utworzenie międzynarodowej jednostki walutowej Bancor, która miała funkcjonować jako waluta równoległa. Jednak koncepcja ta nie weszła w życie. SDR-y utworzone w roku 1969 nawiązały do koncepcji keynesowskiego Bancora, jednak nie odegrały takiej roli, jaka była przypisana Bancoro- Bitcoin – nowa wirtualna globalna waluta . Natomiast ECU była to waluta równoległa, funkcjonująca w obiegu bezgotówkowym w krajach należących do ESW. Miała służyć do rozliczeń w obiegu oficjalnym. Jej zalety spowodowały, że przeszła do obiegu prywatnego. Czy bitcoin z obiegu prywatnego przebije się do obiegu oficjalnego? Wydaje się, że na obecnym etapie jeszcze nie jest to możliwe. Pierwszym krokiem powinno być wyjście z szarej strefy. Pieniądz międzynarodowy ewoluował od złota, które było jednocześnie pieniądzem narodowym, poprzez waluty narodowe wymienialne na złoto, waluty kluczowe niewymienialne na złoto, aż do międzynarodowych jednostek walutowych opartych na koszyku walut, jak SDR. Obecnie waluta międzynarodowa może występować w sferze oficjalnej jako: waluta rezerwowa, interwencyjna, kotwica walutowa. W sferze prywatnej jest to waluta fakturowania transakcji, rozliczeniowa, płatnicza, inwestycyjna. W tabeli 3 przedstawiono sposoby zastosowania pieniądza międzynarodowego. Czy BTC może stać się walutą międzynarodową? Czy będzie pełnić przypisane funkcje w sferze oficjalnej? Wydaje się to wątpliwe po pierwsze z tego powodu, że BTC funkcjonuje obecnie w nieoficjalnym obiegu prywatnym. Jeżeli jednak założymy, że BTC przejdzie do obiegu oficjalnego, to odpowiedzmy sobie najpierw na pytanie dotyczące funkcji waluty rezerwowej. Obecnie oficjalne rezerwy walutowe bez złota wynoszą 8544 mld USD, z czego znakomita większość zgromadzona jest w krajach rozwijających się. Rezerwy te bardzo szybko rosną. Docelowa podaż BTC to kwota 21mln jednostek, co przy kursie 130 USD stanowi 2730 ml USD. Jest to zaledwie 0,28% obecnych oficjalnych rezerw walutowych. Oznacza 66 Elżbieta Chrabonszczewska to, że BTC nie zapewni płynności międzynarodowej w zakresie rezerw oficjalnych. Chyba że wartość jednostki BTC dramatycznie wzrośnie. Bitcoiny nie mogą być wykorzystywane jako waluta interwencyjna z uwagi na brak instytucji odpowiadającej za jej kurs i liczbę jednostek w obiegu. Nie ma też BTC żadnego umocowania prawnego. Bitcoiny nie mogą być również wykorzystywane jako kotwica walutowa ze względu na gwałtowną zmienność kursu.Nowy pieniądz ma pewne cechy, które w sprzyjających okolicznościach mogą stanowić zagrożenie dla oficjalnych systemów walutowych. Czy BTC odbierze bankom klientów, czy odbierze też część dochodów bankom i systemowi podatkowemu? Takie ryzyko istnieje w sytuacji, gdyby BTC weszły do powszechnego użycia i wyparły z obiegu walutę oficjalną. Na razie takiego ryzyka nie ma. Obecnie około 270 000 osób posługuje się tą walutą. Pochodzą oni z ponad 120 krajów. Wartość rynku BTC waha się w zależności od kursu i wynosi obecnie około 275 mln USD12. Jednak znaczny wzrost upowszechnienia BTC spowodować może zachwianie światowej gospodarki i światowego sytemu finansowego, a zwłaszcza systemu bankowego i budżetowego. Na taką „rewolucję” nie mogą pozwolić rządy państw, które są zadłużone. Należy liczyć się z odpowiedzią oficjalnego systemu bankowego w momencie, kiedy rynek BTC uznany zostanie za niewygodny i powodujący straty w systemie bankowym. Banki prywatne, które posiadają większość rezerw walutowych (tylko nieznaczna część stanowi tzw. oficjalne rezerwy walutowe), mogą bardzo łatwo zlikwidować rynek BTC, interweniując w sposób zorganizowany na rynku BTC. Rządy natomiast mogą na przykład wyłączyć Internet i cały mechanizm kreacji BTC nie będzie możliwy do uruchomienia. Możliwość zawierania anonimowych transakcji za pośrednictwem BTC zachęciła do oferowania narkotyków w sieci. Nowy serwis Silk Road, który działa od lutego 2011 r. zaoferował spójną wizję wykorzystania bitcoinów do zakupu narkotyków. Możliwość zakupu narkotyków za BTC stanowi poważne zagrożenie dla rynku nowej waluty, na co zwraca uwagę Krzysztof Pasikowski13. Jeżeli agencje antynarkotykowe doprowadzą do zamknięcia serwisu Silk Road, spowoduje to załamanie się rynku bitcoinów, gdyż część posiadaczy będzie chciała pozbyć się niepotrzebnej zdelegalizowanej waluty. Innym problemem jest odporność rynku BTC na ataki spekulacyjne i kradzieże. Anonimowość transakcji takie ataki bardzo ułatwia. Przygotowany 20 czerwca 2011 r. cyberatak spowodował spadek wartości BTC z 17,5 USD do 0,01 USD w ciągu kilku minut. Około 400 000 bitcoinów (prawie 9 mln USD) zostało zaangażowane w tym incydencie. Jak podaje platforma Mt.Gox14, działania te zostały podjęte przez hakerów w celu wyprowadzenia z konta zgromadzonych tam bitcoinów. Ponieważ konto miało limit 1 tysiąc dolarów dziennie obniżenie kursu BTC do 0,01 USD umożliwiło obejście tego limitu i wyczyszczenie konta. W odpowiedzi na to włamanie . Użytkownicy platformy zostali wezwani do zmiany haseł [Golański, 2011]. Większej kradzieży BTC dokonano 1 marca 2012 [Matonis, 2012a]. Łupem hakerów padło wówczas 46 703 BTC (228 845 USD), które zostały ukradzione z konta użytkownika. Wobec ostatnich wydarzeń na giełdzie Mt. Gox wprowadzono zaostrzoną politykę bezpieczeństwa, która ma zapobiec kradzieżom z kont, ale również przeciwdziałać praniu brudnych pieniędzy. Każdy użytkownik po zapoznaniu się z regulaminem powinien poddać się procesowi weryfikacji. Nie wszystkie platformy podjęły takie kroki. Pozytywnym sygnałem jest zarejestrowanie kwietniu 2012 r. największej platformy handlowej Bitconica jako oficjalnego dostawcy usług finansowych, zgodnie z prawem Nowej Zelandii. Oznacza to, że platforma ta wyszła z szarej strefy, co wiąże się również z wychodzeniem BTC z nieoficjalnego obiegu 15. Pomimo tego rynek BTC wciąż nie daje poczucia bezpieczeństwa. Jeden duży inwestor może łatwo zmienić kurs BTC. Jest to wynikiem bardzo płytkiego rynku i małej liczby inwestorów i użytkowników BTC. Przyszłość BTC Wobec tylu wątpliwości trudno jednoznacznie wypowiedzieć się co do dalszego rozwoju BTC. Możliwości jest kilka. Od wielkiego powodzenia i rozwoju tej waluty, aż do całkowitego zaniechania projektu. Powodzenie zależy od spełnienia wielu wzajemnie powiązanych warunków, których realizacja zająć musi wiele lat. Należy do nich stworzenie koniecznej infrastruktury. Dostępność Internetu pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza w krajach rozwijających się. Językiem używanym w programach komputerowych jest język angielski, którego znajomość w świecie nie jest powszechna. Niezbędny jest zdecentralizowany system sieci i system kodów gwarantujących bezpieczeństwo transakcji. Ważny jest szybki rozwój liczby transakcji w BTC, który jest gwarantem utrzymywania wartości BTC opartej na zaufaniu do tego pieniądza. Rozwój ten zapewnia również płynność rynku w BTC. Potrzebna jest także odpowiednia sieć powiązań pomiędzy ostatecznymi użytkownikami a serwerami, które zarządzają łańcuchem bloków BTC. Wraz ze wzrostem obiegu BTC niezbędne jest profesjonalne zarządzanie systemem obliczeń. System rozliczeń w BTC powinien być usprawniony dzięki wprowadzeniu clearingu. Pomimo tych niedogodności około 14 mln BTC dziennie przemieszcza się w sieci. Według Apple w 2011 r. wielkość transakcji w BTC wyniosła 108 mld USD16. Świadczy to o znacznym wzroście popularności tej waluty wśród użytkowników Internetu. Jednak wraz ze wzrostem użytkowników rośnie liczba nadużyć, wirusów i hackerów. W cytowanym już raporcie EBC stwierdza, że obecnie system wirtualnej waluty [European Central Bank, 2012]: Bitcoin – nowa wirtualna globalna waluta– nie stanowi ryzyka dla stabilności cen, zakładając, że kreacja BTC pozostanie na niskim poziomie, – jest niestabilny, lecz nie może zagrażać finansowej stabilności z uwagi na jego ograniczone związki z realną gospodarką, niski wolumen obrotu i brak szerokiej akceptacji, – jest obecnie nieregulowany i nienadzorowany przez żadne władze publiczne, nawet gdyby uczestnictwo w tym systemie wystawiało ich uczestników na ryzyko kredytowe, płynności operacyjnej czy prawne, – może stanowić wyzwanie dla władzy publicznej, tworząc prawną niepewność związaną z tym systemem, – może mieć negatywny wpływ na reputację banków centralnych, zakładając, że poważnie wzrośnie liczba użytkowników, co wiąże się ze zwiększonym ryzykiem i stratami, w rezultacie banki mogą być oskarżone o niedostateczne wywiązywanie się ze swoich zadań, – może rzeczywiście upaść wraz z ograniczeniem odpowiedzialności banku centralnego jako rezultat specyfiki odpowiedzialności dzielonej z systemem płatniczym, który wzrośnie wraz z potrzebą badania rozwoju i zabezpieczeń dotyczących początkowej oceny”. Jest to ostrożna i wyważona ocena biorąca pod uwagę zarówno wady, jak i zalety nowego pieniądza. Autorzy raportu zalecają ciągłe monitorowanie dalszego rozwoju BTC w celu uniknięcia wymienionych rodzajów ryzyka. Wnioski Przeprowadzona analiza potwierdza tezę, że BTC nie jest sposobem na uniknięcie różnych rodzajów ryzyka na rynku pieniądza. Niestabilność kursu, ryzyko kredytowe, ryzyko płynności, ryzyko operacyjne i prawne nowej waluty są trudne do uniknięcia. Do tego dochodzą zarzuty o wykorzystywaniu BTC do prania pieniędzy. Obecny system BTC jest niedoskonały i ma mały zasięg. Jednak nowatorstwo i zalety BTC powodują, że pomimo ryzyka zdobywa on coraz więcej zwolenników. Bitcoiny należy traktować jako następny etap rozwoju pieniądza. Jednak bitcoin nie jest kolejną tradycyjną walutą. Nie może pełnić wszystkich funkcji pieniądza, a zwłaszcza funkcji waluty międzynarodowej w oficjalnym obiegu. Jest to pieniądz, który był pomyślany do obsługi indywidualnych użytkowników, którzy realizują mikropłatności w sklepach internetowych również za granicą. Powszechne wprowadzenie BTC wiązałoby się z zupełnie nowym podejściem do pojęcia pieniądza i jego dotychczasowych funkcji, szczególnie związanych z oficjalnym obiegiem. Upowszechnienie BTC wiąże się z ryzykiem dla stabilności systemu cen, systemu płatności czy utratą reputacji przez banki centralne. 70 Elżbieta Chrabonszczewska O jego dalszym upowszechnieniu i ewentualnym wyparciu z obiegu innych walut zadecyduje zaufanie społeczne. Jednak to zaufanie z uwagi na liczne ataki spekulacyjne już dziś jest mocno nadszarpnięte. Odbudowa zaufania będzie wymagała czasu i działań mających na celu wyjście z obiegu nieoficjalnego oraz dokonanie szeregu zmian.
Cyberprzestępcy korzystają z kryptowaluty Bitcoin od momentu jej powstania. To idealna, anonimowa platforma do globalnego przesyłania pieniędzy. Bitcoin nie ma zwierzchnictwa ani emitenta centralnego, przez co nie sposób go skraść jego posiadaczowi. Jest więc wykorzystywany przez ugrupowania przestępcze na całym świecie. Celem artykułu jest powiększenie wiedzy czytelnika na temat nowych technologii przesyłania pieniędzy. Wiedza ta pozwoli czytelnikowi na poprawienie jakości bezpieczeństwa personalnego w internecie. W efekcie zmniejszy potencjalne ryzyko wystąpienia różnego rodzaju fraudów i innych cyberprzestępstw. Niemal każdy cyberprzestępca trudzi się po to, żeby zarobić pieniądze. Pieniądze te musi przelewać, przyjmować, wpłacać, wypłacać, a także przechowywać. Skoro są to środki nielegalne, to nie może nimi dysponować w tradycyjny sposób. Kiedy w latach trzydziestych XX w. w Stanach Zjednoczonych pojawiał się nowy wynalazek, jakim był odbiornik telewizyjny, prasa sceptycznie do niego podchodziła. Kilka lat później, każdy marzył aby mieć w swoim mieszkaniu telewizor, który już w latach sześćdziesiątych stał się obiektem pożądania na całym świecie. Kiedy w latach dziewięćdziesiątych XX w., podłączano Polskę do internetu futurolodzy prognozowali, że poczta elektroniczna wyeliminuje fizyczne wysyłanie listów, zastąpi faktury ich elektronicznym odpowiednikiem, do tego w kilka sekund będzie można wysłać teksty, które dotychczas zajmowały całe tomy książek. Było to zbyt skomplikowane do zrozumienia. Dziś społeczeństwo wysoko rozwinięte nie wyobraża sobie podróży bez Global Positioning System, czyli popularnego GPS’u. Nie trzeba już znać się na kartografii, a kody kreskowe umieszczane na każdym produkcie usprawniają system szybkiej sprzedaży. To samo z sieciami społecznościowymi. Gdy powstawał Facebook, nie widziano dla niego przyszłości. Dzisiaj można prowadzić firmę używając jedynie Facebooka czy Twittera. Można korzystać z doskonałych cyfrowych zapisów audio oraz wideo. Można płacić za pomocą smartfonów nie wyjmując ich z kieszeni. Te i inne wynalazki zrewolucjonizowały systemy komunikacyjne, produkcyjne, społeczne oraz płatnicze. Istnieje wiele opinii, traktujących o prymacie największej liczby odkryć oraz przełomowych wynalazków w XIX i XX w. Stwierdzenie to można uznać za prawdziwe jedynie w obrębie pewnej perspektywy czasowej. W gruncie rzeczy w przypadku postępu ma do czynienia z postępem geometrycznym. Systemy płatnicze wykorzystywane w obrocie bezgotówkowym, a ściślej rzecz ujmując sposoby elektronicznych płatności są bardzo sprecyzowane i wolne od normatywnych odstępstw. Społeczeństwo dokonuje przelewów bezgotówkowych za pośrednictwem internetowych kont bankowych, a te są ściśle regulowane normami prawnymi. Dokonując przelewów korzystamy z systemu , który zapisuje historię transakcji wraz z wszystkimi danymi jakie posiada dwudziestosześciocyfrowe konto. Przelew trwa od kilkunastu minut, jeśli dokonujemy go w granicach tego samego banku, do kilku dni, gdy mamy do czynienia z transakcją międzynarodową lub/i z przewalutowaniem. Nierzadko za tę usługi banki pobierają opłatę. Kursy walut są regulowane na poziomie administracyjnym danego państwa, a każda waluta podlega inflacji. Oczywiście czynników wpływających na wysokość kursu jest wiele. Jednak w XXI w. wyżej przedstawiony przelew bankowy jest już przestarzały, a jego koniec zdaniem autora jest nieunikniony. Istnieje waluta, której przesyłanie do każdego miejsca na Ziemi, posiadającego dostęp do Internetu trwa kilka sekund, a opłata za każdy przelew, bez względu na wielkość transferowanych środków wynosi w przybliżeniu 0,04 PLN. Waluta ta nie podlega inflacji, nie posiada materialnej postaci, daje możliwość posiadania nieograniczonej liczby anonimowych kont, których założenie trwa nieco ponad minutę i jest darmowe, nie mając przy tym nad sobą żadnego rządowego zwierzchnika4 . Waluta, której kurs w ciągu roku potrafi skoczyć o ponad 1.000 proc. nie może pozostać obojętna dla opinii publicznej. Takie są jej początki. Dzięki wyjątkowym możliwościom oferowanej przez funkcjonalność kryptowaluty Bitcoin (BTC) korzystają z niej już dziś gigantyczne firmy, takie jak Apple, Samsung, Volkswagen czy Microsoft. Już teraz można kupić Porsche, prosto z salonu za po- średnictwem BTC lub zapłacić za czesne na niektórych uczelniach wyższych. Jednakże można również anonimowo kupić narkotyki, broń albo wynająć płatnego zabójcę na czarnym rynku, korzystając z tzw. „jedwabnego szlaku” w sieci TOR (Silk Road oraz późniejsze odpowiedniki) Cyberprzestępcy korzystają z Bitcoina codziennie. Posiadając niezliczoną ilość kont mogą przelewać środki wielokrotnie. Co ze sobą niesie Bitcoin i czym jest? Jak działa? Jakie są gwarancje bezpieczeństwa transakcji? Jakie są prognozy odnośnie rozwoju kryptowalut? Dlaczego to element niezbędny w anonimowości? Odpowiedzi na te pytania pomogą wyjaśnić dlaczego hakerzy najczęściej wybierają BTC do swoich transakcji pieniężnych. Temat, który chcę dzisiaj poruszyć, to sprawa niezwykle brzydko pachnąca od samego początku. Mowa o Bitcoinie. Super walucie niezależnej od rządów i korporacji, czymś idealnym dla nas wszystkich. Rozumiem, że wielu z was używa Bitcoina, a nawet czerpie spore korzyści z obrotu nim. Proszę jednak, aby bezpośrednie zaangażowanie nie przesłaniało wam zdrowego i trzeźwego podejścia do tematu. Odpowiedzcie sobie na poniższe informacje – „prawda” czy „fałsz”.
– Establishment bardzo chce wycofania fizycznych pieniędzy z rynku i zastąpienia ich zapisami elektronicznymi.
– Prowadzona jest intensywna propaganda, aby przekonać społeczeństwo oraz rządy do wyeliminowania gotówki.
– Bitcoin jest zaawansowaną formą piramidy finansowej, która ma swój, że tak ujmę, termin przydatności.
– Jako waluta tego typu jest również podatna na formy spekulacji.
– Algorytm Bitcoina jest tak skomplikowany, że nikt nawet nie próbuje go zrozumieć, a nawet ponad 99,99% ludzi nie jest w stanie go zrozumieć. Pytanie – kto napisał ten algorytm? Przypuszczam, że nie jakiś buddyjski mnich, tylko uczony kabalista.
Największe obawy jednak powinny budzić dwa fakty:
– Dlaczego Bitcoin jako waluta niezależna od państw, zamiast zwalczania i zdelegalizowania, do czego środki i sposoby państwo posiada, zostaje poddawana regulacji prawnej? Czyż państwa i tym samym banki centralne rezygnują z monopolu na emitowanie pieniędzy? Przypominam, że na większości banknotów istnieje adnotacja, że są jedynym prawnym środkiem płatniczym w danym kraju.
– Wsparcie korporacyjne dla rozwoju tej waluty poprzez coraz częściej akceptowane płatności w Bitcoinach. Ponadto media korporacyjne również nie próbują zniszczyć zaufania społeczeństwa do tej waluty, rzekłbym nawet, że ją promują. To powinno mówić samo za siebie.
Gdyby rzeczywiście była to wolna waluta „ludu”, to spotkałaby się ze sprzeciwem „władców”. Tymczasem Bitcoina ani nie ignorowano, ani nie wyśmiewano. Nie widać też, by chciano z nim walczyć.
Nawet, jeśli przykład Bitcoina jest rzeczywiście projektem niezależnym i oddolnym, to prędzej czy później upadnie. Wszyscy natomiast już będą przygotowani i przyzwyczajeni do płacenia swoimi smartfonikami.
To najlepszy przykład, jak manipuluje się masami dając im to, czego chcą, osiągając przy tym własne cele. Dając im idee, a wraz z tą ideą tylnymi drzwiami wprowadza się pożądaną zmianę na płaszczyźnie mentalnej jednostki i społeczeństwa. Ten schemat jest wręcz standardowy i znany od wieków. Wszyscy są przeciwni posiadaniu czipa i eliminacji gotówki, a jednak każdy sam go przy sobie nosi i z własnej woli korzysta z nowoczesnych elektronicznych kredytów.
Nieczęsto słyszy się sceptyczny głos w kwestii Bitcoina. Nie mam zamiaru inicjować jakiegoś rodzaju bojkotu walut elektronicznych, gdyż może i rzeczywiście w przypadku małych transakcji mogą stanowić dobrą alternatywę wobec tradycyjnych pieniędzy. Jedynym moim zamiarem jest pohamowanie entuzjazmu całej rzeszy orędowników tych najnowszych trendów oraz wymuszenie głębokiej refleksji nad tym, czego tak naprawdę chcemy i do czego zmierzamy. Nie ulegajmy także iluzji, że jesteśmy w stanie z taką łatwością wyrwać się spod ekonomicznej niewoli, na którą jesteśmy wszyscy bezwzględnie skazani od urodzenia. Istotny wpływ na kształtowanie się bitcoina będzie maiła fuzja Czterech kluczowych dla globalnego świata finansów banki centralne: Rezerwa Federalna, Europejski Bank Centralny (ECB), Bank Anglii oraz Bank Japonii, zobowiązały się do rzetelnego informowania inwestorów odnośnie przyszłych decyzji dotyczących polityki monetarnej. Deklaracja ta jest ważna w kontekście specyficznej sytuacji, jaka panuje obecnie na rynkach finansowych, wskutek wieloletnich planów stymulacyjnych realizowanych przez wymienione instytucje.